Thursday, August 7, 2008

Sisiphus

9 Responses to “Sisiphus”

  1. littleninja

    łoo chłopie rozmiar mnie wgniótł

  2. Dalvia

    Oż w mordę… nienawidzę takich wpadek… tutaj to jedna ilustracja, to JESZCZE nie tak źle… mój kumpel z kolei rozlał na kilka stron komiksu, który prawie skończył…

  3. Klos

    Kilka stron? Jeśli przed zeskanowaniem to chyba bym trafił na terapię indywidualną ;-)

  4. Dalvia

    To był ostatni wieczór przed oddaniem komiksu. Storyboard zrobiony, decoupage, wszystko poza czystymi stronami. Kończył je, i mu się tusz na wszystkie rozlał… chłopak jedyne co zrobił, to stał przez dobre pięć minut nad swoją pracą, wciąż nie mogąc uwierzyć, co się stało. W końcu wzruszył ramionami, i siedział i pracował do uporu. Nie skończył, ale zrobił na nowo całkiem sporo, przy czym niestety w gorszej jakości… nie zdążył zeskanować, nic… Wszyscy mu głęboko współczuliśmy…

  5. Klos

    To chyba najsmutniejsza historia jaką słyszałem w tym roku. Ale dół. :(

  6. Dalvia

    no… od tamtej pory wszyscy trzymamy jakiekolwiek tusze i tak dalej z dala od kartki…

  7. Klos

    Mogę być członkiem korespondencyjnym waszego klubu ;->

  8. Dalvia

    buhehehehehehe, zapraszamy, zapraszamy. Im nas więcej, tym więcej jest zabawy :D

  9. Dash

    Been there. Leave it in.

Leave a Reply